• dla tych z wyrazistym charakterem i bezbarwnych

TRUDNE TEMATY ● KONTROWERSYJNE DYSKUSJE ● WIELKIE DYLEMATY ● NIEŁATWE ODPOWIEDZI

EDYTORIAL WŁAŚCICIELA PORTALU

Portal, który odwiedzasz powstał z indywidualnej potrzeby jego założyciela oraz w celu rozpowszechniania treści inspirujących i skłaniających do refleksji. Bacząc na ilość populistycznych informacji oraz ogrom propagandy politycznej i religijnej – przemyśleń bardzo cennych. Niezbędnych wtedy, gdy manipulacja intelektualna i emocjonalna zmierza do ukształtowania określonych poglądów i zachowań u osób, które mogą pozostać sobą, gdyż każdy ma prawo do subiektywnego punktu widzenia i wyrażania własnych opinii.

Niestety częstokroć poprzez posługiwanie się półprawdami i fałszem, czyli manipulację usiłuje się wmówić społeczeństwu, że Państwo to oni – rządzący, a Kościół to hierarchowie i kler. Zatem tylko ich zdanie się liczy – gdyż oni najlepiej wiedzą, co obywatelom i wiernym, czyli Polakom i katolikom jest do szczęścia potrzebne. I jak oni żyć powinni.

Tymczasem nie wolno stawiać znaku równości pomiędzy Polakiem a katolikiem. Przede wszystki dlatego, że nasz kraj jest wielonarodowy i wielowyznaniowy. Co ważniejsze, mówienie o dominacji wyznania katolickiego w naszym kraju pozbawione jest jakichkolwiek racji. Albowiem nie można tworzyć statystyki iluzorycznej, w tym konkrektnym przypadku opartej na fakcie chrztu, w którym osoba uczestniczy bez wiedzy i zgody; z racji wieku (najczęściej niemowlęcego) nie mająca rozeznania, a nawet prawa do własnych decyzji.

Tym bardziej nie można narzucać prawa, zasad i norm społeczeństwu w którym katolików tzw. „praktykujących”, czyli regularnie uczęszczających na niedzielne msze św. i przyjmujących komunię jest niespełna 40% i cały czas ta liczba maleje. Do czego przyznaje się Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego prowadząc coroczne badania.

Należy również zwrócić uwagę na dwa paradoksy. Pierwszy polegający na narzucaniu – co należy podkreślić przez hiererchiczny, czyli instytucjonalny – Kościół katolicki norm etycznych i moralnych wszystkim obywatelom, bez względu na ich światopogląd i przynależność wyznaniową. Na co (niestety!) wyrażają zgodę rządzący naszym krajem, którzy od lewicy do prawicy i odwrotnie, jedynie w zróżnicowanym stopniu, a i to najczęściej pozornie – gdyż zazwyczaj wszyscy politycy są czołobitni (zwłaszcza wobec biskupów) – zginają kolana przed klerem, przyklaskując jego poczynaniom. Niejednokrotnie samowoli i nawet odbiegającym od norm i/lub sprzecznych z prawem wybrkom.

Natomiast drugim paradoksem jest apostazja, czyli wystąpienie z Kościoła katolickiego. Po pierwsze dlatego, że wystąpienia ze społeczności wymaga się od osoby, która nigdy w sposób dobrowolny do niej przystąpiła. Po drugie – apostazja jest porzuceniem wiary i jej zasad, a nie wspólnoty Kościoła. Nad czym spuszcza się kurtynę milczenia. Nawet, gdy każdy zachowujący zdrowy rozsądek człowiek ma świadomość, że polskie kościoły są wypełnione apostatami, zaś narodowy katolicyzm Polaków jest wynikiem tradycji a nie przekonań. Tym bardziej potrzeb. Gdyż bycie katolikiem to znacznie więcej niż tylko zaspokajanie potrzeb opłatkowo-jajecznych. Albowiem wiara, która bez uczynków jest martwa (por. Jk 2,17) nie polega na zaliczeniu zimowej pasterki i wiosennych rezurekcji oraz bytności w kościele pod wezwaniem święconki (poświęconych jajek i kawałka kiełbasy) przed świętami wielkanocnymi. Dlatego też „cukru” w tym „cukrze” (katolickim) jest znacznie mniej niż społeczeństwu usiłuje się wmówić.

Poza tym nadawanie wymiaru walki z Bogiem, nawet najbardziej radykalnym działaniom sprzeciwjającym się klerykalizmowi także jest manipulacją. Albowiem wpływom duchowieństwa na życie społeczne, polityczne oraz kulturalne i podporządkowaniu tych sfer życia Kościołowi (katolickiemu) należy się sprzeciwiać. I to czynić należy w sposób bezwzględny. Tym bardziej, że kler katolicki świadomy utraty autorytetu i z powodu obecności w instytucjonalnym Kościele katolickim licznych patologii będąc pozbawiony prawa do bycia moralizatorem – dokunuje zamierzonej manipulacji uczuciami religijnymi wspólnoty Kościoła, ale broni nie Boga i zasad wiary, lecz własnych przywilejów, a szczególnie dobrobytu materialnego i luksusów – w których się pławi.

Również nikogo, kto realnie ocenia polską rzeczywistość nie trzeba przekonywać, że jak Kościół katolicki manipuluje ogółem społeczeństwa, tak samo – a może nawet w znacznie większym stopniu – rządzący naszym krajem manipulują Kościołem. Którego autorytetem zasłaniają uprawiany populizm. Natomiast demagogię obliczoną na łatwy poklask i schlebianie najniższym gustom „dosładzają” – nie mającymi żadnego pokrycia w faktach – banałami, mówiąc o rzekomej walce z Kościołem, oczywiście nie innym, lecz tylko katolickim.

Taka pokrętność służy odwracaniu uwagi od rzeczywistych problemów społecznych, których – na skutek decyzji podjętych przez „naczelnego prezesa kraju“ i jego popleczników – nie pokazują bezprecedensowo upowszechniające kłamstwa media publiczne oraz wszystkie inne, mające serwilistyczny stosunek do Kościoła katolickiego, jak i partii skupiającej… – nie tych „gorszego sortu“.

Dlatego, gdy „prawdziwi Polacy“ mają liczne media „jedynie rzetlene“ każda inicjatywa będąca przeciwwagą dla uprawianych przez nie kabotyństwa i faryzeizmu jest niezwykle cena i potrzebna. (JR)

 

Zapraszam do lektury treści, które są źródłem inspiracji i przemyśleń.

 

●●● Nowości - warto przeczytać

Kościół „ofiarą”, a ofierze się współczuje

Kościół „ofiarą”, a ofierze się współczuje

Polski Kościół jest ofiarą brutalnego ataku. Tego trzymają się biskupi. Tylko bezwzględne działanie państwa doprowadzi do ukarania duchownych, którzy seksualnie wykorzystywali dzieci. Hiszpanie pokazali właśnie, jak się to robi. W Polsce może być już za późno. Nasi biskupi przyjęli zabójczo skuteczną taktykę. W ściganiu duchownych, którzy wykorzystywali seksualnie nieletnich potrzeba nie słów, a czynów. Takich jak w Hiszpanii. Tamtejsi biskupi,...
Doceniamy Pańskie apele…

Doceniamy Pańskie apele…

Ze smutkiem obserwujemy ostatnie wypowiedzi polityków i dziennikarzy, które uderzają w Pana i Pańską rodzinę - napisało kilkudziesięcioro licealistów, licealistek, studentek i studentów do Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie podoba nam się dyskurs debaty publicznej - jest niemerytoryczny, niekulturalny i pełen cynizmu. Warszawa, 22.06.2019 r. Szanowny Panie Rzeczniku, w obliczu zatrważającej fali hejtu i ataków ze strony polityków oraz mediów publicznych,...
Metody z komunistycznej przeszłości

Metody z komunistycznej przeszłości

Nie może być zgody na niegodne traktowanie człowieka. Na nadużywanie środków represyjnych, poniżanie, demonstrowanie siły i przemocy aparatu państwa w stosunku do jednostki. A zwłaszcza na budowanie atmosfery linczu przez organy i przedstawicieli władz, które powołane zostały do ochrony praw i godności obywateli. Wszystkich obywateli W ciągu zaledwie 9 godzin portal TVP Info opublikował 8 materiałów dotyczących Adama Bodnara. Do...
Rzecznik praw, czy zwolennik bicia dziecka?

Rzecznik praw, czy zwolennik bicia dziecka?

Klaps nie wychowuje, jest po prostu upokarzający. Z perspektywy dziecka to sytuacja upokorzenia. Nie sprzyja zrozumieniu swojego zachowania, emocji, tylko rozwija w dziecku strach. Dorosły, który daje dziecku klapsa, jawi mu się jako nieprzewidywalny, niegodny zaufania. Co więcej, dla dziecka taka sytuacja jest ogromnie dezorientująca. Rzecznik Praw Dziecka stwierdził, że klaps to nie bicie. Poza tym jest dumny z tego,...
Maltretowanie dzieci

Maltretowanie dzieci

Maltretowanie dzieci to stale aktualny problem, którego częstość występowania wydaje się stale wzrastać. Niestety w Polsce wykrywalność zjawiska jest dalece niewystarczająca i dotyczy zazwyczaj przypadków niezwykle drastycznych, szokujących opinię publiczną, kiedy doszło już do wyrządzenia ogromnej krzywdy dziecku. Artykuł przedstawia formy przemocy wobec dzieci zwracając uwagę na dyskretne symptomy, możliwe do zaobserwowania dla pediatry, przedszkolanki, czy nauczyciela. Przemocą określamy wszystkie...
Prohibicja poświęcona

Prohibicja poświęcona

... wizyta biskupa siedleckiego, który poświęci (ponownie) Centrum Religijno-Zabytkowe, wymaga podjęcia nadzwyczajnych środków. Dlatego też Grażyna Kowalik zaproponowała, aby w dniu wizyty na terenie całej miejscowości obowiązywał zakaz sprzedaży alkoholu. Mieszkańcy wsi Hanna województwie lubelskim przez jeden dzień nie będą mogli kupić alkoholu. Powód? Wizyta biskupa, który rekonsekruje lokalny kościół. Wójt wsi Hanna położonej w powiecie włodawskim uznała, że wizyta...
Oszustwo „Bez zastrzeżeń”

Oszustwo „Bez zastrzeżeń”

Ojciec premiera uznaje żądania Kuleszy za "bezprawne" i "bezpodstawne". Zarzuca mu "brak związku prawnego" łączącego stronę pozwaną, czyli jego partię, z powodem, czyli Januszem Kuleszą. Przeczy temu oświadczenie o odbiorze prac remontowych, które Morawiecki podpisał z dopiskiem "bez zastrzeżeń". Kornel Morawiecki nie zapłacił za remont. Dług chciał spłacić dyrektor państwowego banku Partia Kornela Morawieckiego zleciła warszawskiemu przedsiębiorcy remont swej siedziby,...
Mobbing w szkole

Mobbing w szkole

Mobbing to pojęcie utożsamiane z pracą w wielkich korporacjach, gdzie rywalizacja pomiędzy pracownikami nie pozostawia miejsca na koleżeństwo i przyjaźń. Niestety mechanizmy typowe dla mobbingu, będące w istocie przewlekle stosowanym terrorem psychicznym, są coraz częstszym zjawiskiem w naszych szkołach. Pojęcie mobbingu, rozumianego jako terror psychiczny stosowany przez grupę wobec jednostki, jest powszechnie znane szczególnie w kontekście pracy zawodowej. Analogie pomiędzy...
Homofobiczny proboszcz – jest katolikiem…

Homofobiczny proboszcz – jest katolikiem…

Intencją proboszcza było przedstawienie swych poglądów (i części hierarchów kościelnych) o środowisku LGBT. Skorzystał z wolności słowa. Jest katolikiem i stoI na czele parafii, trudno zakładać, by chciał obrażać uczucia religijne katolików. To byłoby irracjonalne. Poza tym nie znieważył Grobu, bo go nie porąbał. Ponad wszelką wątpliwość Tadeusz Łebkowski jest katolikiem, w dodatku stojącym na czele parafii i trudno racjonalnie...
Lech Kaczyński zawsze i wszędzie

Lech Kaczyński zawsze i wszędzie

Dlaczego we wszystkich uchwałach nie wymieniamy Lecha Kaczyńskiego? Bo na dobrą sprawę od chrztu Polski poprzez wszystkie dokumenty, które wychodzą z tego Sejmu, można by o nim wspominać. Sejm dokleił słowa Lecha Kaczyńskiego do uchwały upamiętniającej Bitwę Warszawską 1920 roku. Nikt nie wie, dlaczego akurat jego - urodził się w 1949 roku. Przypominamy, że o bitwie warszawskiej wypowiadali się także...

❖❖❖

●●● Artykuły - treści, które są źródłem inspiracji i przemyśleń

Doceniamy Pańskie apele…

Ze smutkiem obserwujemy ostatnie wypowiedzi polityków i dziennikarzy, które uderzają w Pana i Pańską rodzinę – napisało kilkudziesięcioro licealistów, licealistek,…

Close Menu

Zamówienie pakietu EXTRA

[contact-form-7 404 "Not Found"]

Zamówienie pakietu PREMIUM

[contact-form-7 404 "Not Found"]

Zamówienie pakietu SUPER

[contact-form-7 404 "Not Found"]

Zamówienie pakietu STANDARD

[contact-form-7 404 "Not Found"]

Zamówienie pakietu BASIC

[contact-form-7 404 "Not Found"]